Fot. Facebook Adriana Zielińskiego
zielinscy 5
Fot. Facebook Adriana Zielińskiego
Bracia Zielińscy rządzą w rodzinnej Mroczy
Pierwszego dnia mistrzostw Polski świetnie zaprezentowali się Adrian i Tomasz Zielińscy. Pierwszy z nich wygrał w kategorii 105 kg, drugi został złotym medalistą w wadze 94 kg.
Jarosław Więcławski
2 Lipiec, 2016 15:00

Złoty medalista z Londynu nie wystartował w swojej koronnej konkurencji. Przed zawodami ważył 97,5 kg, więc postanowił powalczyć o podium z Bartłomiejem Bonkiem. Konkurentom nie pozostawił żadnych złudzeń. Wygrał z wynikiem 409 kg (188 kg w rwaniu, 221 kg w podrzucie), co jest jego rekordem życiowym. Srebrny medal wywalczył Arkadiusz Michalski, który miał o 13 kg gorszy wynik (175+221), a trzeci na podium był Kornel Czekiel. Brązowy medalista osiągnął rezultat 360 kg (160+200). Niespodziewanie słabo spisał się Bonk. W rwaniu trzykrotnie próbował swoich sił z wagą 180 – wszystkie próby były nieudane. Do rywalizacji w podrzucie już nie przystąpił.

Pod nieobecność brata, Tomasz w 94 kg nie miał sobie równych. W dwuboju uzyskał wynik 390 kg. Drugi Łukasz Grela miał wynik 371, a Bartosz Samp – 345. Wynik wzmacnia pozycje Zielińskiego przed wyborem reprezentantów olimpijskich.

Wśród pań po raz pierwszy w karierze złoty medal wywalczyła Katarzyna Kraska. W kategorii 58 kg osiągnęła dokładnie ten sam wynik, co Joanna Łochowska. O jej wygranej zadecydowało 30 dag – o tyle była lżejsza od rywalki. Na ostateczny wynik – 200 kg – złożyło się u Kraski – 87 kg w rwaniu i 113 w podrzucie. Łochowska była lepsza w rwaniu (90), a gorsza w podrzucie (110). Trzecia na podium była Monika Dzienis z wynikiem 178 kg (83+95).

W Mroczy toczy się walka Polaków o wyjazd na igrzyska. Panowie walczą o cztery miejsca, a panie o jeden bilet.