Fot. Facebook
Fot. Facebook
Gospodarze ograli naszych szczypiornistów
Piłkarze ręczni nieudanie rozpoczęli zmagania w turnieju olimpijskim. Nasi zawodnicy przegrali 32:34 z reprezentacją gospodarzy. Brazylijczycy już na początku spotkania wypracowali sobie przewagę, której nie stracili do samego końca.
Dyscyplinę wspiera:
Jarosław Więcławski
7 Sierpień, 2016 23:31

Pierwszy punkt w spotkaniu zdobyli nasi rywale. Polacy na początku nie potrafili dobrze skończyć żadnej z akcji. Przegrywali 0:3 i 0:5. Pierwszą bramkę zdobyli z karnego po kilku minutach meczu. Nie pomagały roszady w składzie i próby zdejmowania bramkarza, by mieć więcej graczy w polu. Do przerwy Brazylijczykom udało się utrzymać trzypunktową przewagę. Prowadzili 16:13.

Po przerwie nasi zawodnicy nie spisywali się lepiej. Najpierw pozwolili uciec Brazylii na cztery punkty, a potem było jeszcze gorzej. Piętnaście minut przed końcem przeciwnicy prowadzili 26:19. Niemoc Polaków było widać na każdym kroku. Dwie bramki w spotkaniu zdobyli nawet brazylijscy bramkarze. Gdy na tablicy widniała 56. minuta, my mieliśmy sześć punktów straty. Końcowy wynik 32:34 nie oddaje do końca słabej gry naszych szczypiornistów. Wymiar kary powinien być wyższy, lecz i bez tego sytuacja Polaków po pierwszym spotkaniu nie wygląda najlepiej.

W drugim spotkaniu w grupie B Niemcy pokonali Szwecję 32:29. W ostatnim starciu Egipt zmierzy się ze Słowenią.

 

Polska – Brazylia 32:34

Polska: Sławomir Szmal, Piotr Wyszomirski – Adam Wiśniewski (1), Michał Jurecki (4), Krzysztof Lijewski, Przemysław Krajewski (3), Michał Daszek (7), Bartosz Jurecki (2), Karol Bielecki (6), Mateusz Kus, Łukasz Gierak (2), Kamil Syprzak (1), Mateusz Jachlewski (3), Michał Szyba.

Brazylia: Cesar Almeida (1), Maik dos Santos (1) – Andre Soares (1), Joao da Silva (4), Jose de Toledo (6), Fabio Chiuffa (3), Thiagus Santos (5), Leonardo Santos (2), Alexandro Pozzer (3), Osvaldo Guimaraes (1), Henrique Teixeira (5), Diogo Hubner, Haniel Langaro (1), Lucas Candido.