Fot. Facebook Pawła Kołodzińskiego.
12243567_10203668832281391_3582199694555308965_n
Fot. Facebook Pawła Kołodzińskiego.
Kołodziński i Przybytek jednak trzeci!
Znakomite wieści płyną do nas z Zatoki Guanabara. Początkowo informowaliśmy, że Polacy startujący w klasie 49er po sześciu wyścigach regat olimpijskich są na 8. miejscu. Wszystko dlatego, że nie ukończyli ostatniego dzisiejszego wyścigu przez kolizję z załogą z Chile. Polacy złożyli jednak protest i zamiast ostatniego miejsca i 21 punktów do klasyfikacji generalnej dostali rekompensatę na poziomie 7,8 pkt. To sprawiło, że biało-czerwoni awansowali na miejsce medalowe.
Tomasz Więcławski
14 Sierpień, 2016 1:20

W wyniku kolizji nasi reprezentanci mieli w swojej łódce złamane elementy steru i musieli się z wyścigu numer 6 wycofać. Na szczęście sędziowie sytuację mieli pod kontrolą i po proteście Polaków przyznali naszym reprezentantom rację. Zresztą Chilijczycy nie oponowali i postąpili fair play przyznając się do winy.

 

To bardzo dobra informacja bo od samego początku regat nasza para w tej klasie żegluje naprawdę dobre i ma realne szanse na walkę o medale.

Aktualna klasyfikacja w klasie 49er mężczyzn przedstawia się następująco:

1.) Peter Burling/Blair Tuke (Nowa Zelandia) 23 pkt

2.) Erik Heil/Thomas Ploessel (Niemcy) 32

3.) Łukasz Przybytek/ Paweł Kołodziński 46,8

Jutro ta klasa nie pływa, więc nasi reprezentanci będą mogli w spokoju naprawić uszkodzone elementy steru. Łódka bardzo nie ucierpiała, a poza tym każda załoga ma też sprzęt zastępczy, więc nie ma o to obaw. Najważniejsze, że Polacy nadal liczą się w stawce w tej rywalizacji.