Fot. fanpage Konrada Czerniaka
Konrad Czerniak
Fot. fanpage Konrada Czerniaka
Kuriozalna sytuacja z udziałem Konrada Czerniaka
Konrad Czerniak miał dzisiejszego popołudnia wystartować w eliminacjach do półfinałów na 100 metrów stylem dowolnym. Miał. Polski pływak jednak nie popłynął.
Karol Żebrowski
9 Sierpień, 2016 21:20

Wszystko prawdopodobnie z powodu niedopatrzenia członków Polskiego Związku Pływackiego, którzy Czerniaka po prostu… nie zgłosili do zawodów. Oficjalnego stanowiska związku jeszcze nie ma, jednak swoje rozgoryczenie na profilu facebook`owym wyraził reprezentant AZS AWF Katowice.

Cześć. Mam niemiłą informacje dla wszystkich którzy czekają na mój start na 100 dowolnym – nie popłynę – rozpoczął Czerniak. – Nie była to moja decyzja ani mojego Trenera. Dowiedziałem się o tym od mojej siostry dzień przed rozpoczęciem Igrzysk Olimpijskich. Informacja ta zwaliła mnie z nóg, nie życzę nikomu takiej sytuacji i mam nadzieje że się to nigdy nie powtórzy. Trenuje pływanie od 20 lat, reprezentuje Polskę, prawie całe życie podporządkowałem mu po to aby ścigać się z najlepszymi a prawo do startu na Igrzyskach Olimpijskich odebrał mi ktoś z PZP przez „niedopatrzenie” , „pomyłkę”, sytuacje jeszcze nie wyjaśnioną.Dzisiaj Panowie ze sztafety 4*200 lecą w porannym bloku. Mnie czeka start w czwartek na 100 motylem. (pisownia oryginalna)