Fot. FIBA
fiba_teamusa
Fot. FIBA
Medaliści z Londynu po czterech latach – Koszykówka
Olimpijski basket w wykonaniu kobiet, jak i mężczyzn od szeregu lat jest zdominowany przez reprezentacje Stanów Zjednoczonych. Od igrzysk w Barcelonie na najwyższy stopień podium wdrapali się jedynie Argentyńczycy (2004) i żeńska drużyna Wspólnoty Niepodległych Państw (1992). W Rio po raz kolejny faworytami będą obie ekipy zza oceanu. W porównaniu ze składami z Londynu nastąpiło jednak kilka zmian w składach.
Tomasz Kawczyński
23 Lipiec, 2016 14:30
W kategoriach: Koszykówka Publicystyka

Status quo zostało zachowane na ławkach trenerskich. Mężczyzn poprowadzi Mike Krzyzewski, a kobiety Geno Auriemma. Obaj to legendarni coachowie uniwersyteckiej koszykówki. Doświadczenie z pracy w NCAA zaprocentowało sukcesami na igrzyskach. Dla mającego polskie korzenie Krzyzewskiego Rio będzie pożegnaniem z reprezentacją olimpijską. Jego następcą będzie Gregg Popovich, który doprowadził San Antonio Spurs do pięciu triumfów w NBA.

Kadra amerykańskich koszykarzy kształtowała się nie bez trudności. Wielu zawodników rezygnowano z igrzysk, wśród nich LeBron James czy Stephen Curry. Do Rio z różnych powodów nie pojadą mistrzowie sprzed czterech lat – Tyson Chandler, Russell Westbrook, Deron Williams, Andre Iguodala, Kobe Bryant, Kevin Love, Chris Paul, James Harden i Anthony Davis.

Z kadry z Londynu Krzyzewski powołał tylko dwóch – Carmelo Anthony’ego oraz Kevina Duranta.

Reprezentacja USA przed igrzyskami zagra pięć meczów sparingowych. Pierwszym przeciwnikiem będzie w Las Vegas kadra narodowa Argentyny. Później faworyci igrzysk podejmą dwukrotnie Chiny oraz Wenezuelę i Nigerię.

Kobieca ekipa Stanów Zjednoczonych wygrała pięć ostatnich turniejów olimpijskich. W londyńskim finale pokonała Francję różnicą aż 26 punktów. To pokazuje przepaść, która dzieli je od pozostałych rywalek.

Z kadry na Londyn Auriemma powołał aż dziewięć zawodniczek – Lindsay Whalen, Seimone Augustus, Sue Bird, Mayę Moore, Angel McCoughtry, Tamikę Catchings (była koszykarka Lotosu Gdynia), Dianę Taurasi, Sylvię Fowles oraz grającą niegdyś w Wiśle Kraków Tinę Charles. Trzy z nich (Bird, Taurasi, Catchings) powalczą o swoje czwarte olimpijskie złoto.

Do Rio triumfatorka sprzed ośmiu i czterech lat Candace Parker, dwukrotna MVP ligi WNBA.

Od 2006 roku obie reprezentacje USA są niepokonane na IO i MŚ. Nic nie wskazuje na to, by znalazły pogromcę w Brazylii