Fot. iaaf.org
Reese [@iaaforg]
Fot. iaaf.org
Medaliści z Londynu po czterech latach – Lekkoatletyka (1)
Na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro liczymy dobre wyniki reprezentantów Polski w lekkiej atletyce. Cztery lata "Biało-czerwoni" dwukrotnie stawali na podium. W pierwszej odsłonie przeglądu mistrzów z Londynu przyjrzymy się paniom, które wygrywały indywidualną rywalizację w swoich konkurencjach.
Dyscyplinę wspiera:
Tomasz Kawczyński
24 Lipiec, 2016 16:07

W Rio nie zobaczymy wielu złotych medalistek ze stolicy Wielkiej Brytanii. Głównym powodem absencji jest doping. Turczynce Aslı Çakır Alptekin (1500 m) za stosowanie niedozwolonych środków skasowano wszystkie wyniki od 2010 roku, łącznie z sukcesem olimpijskim. Medal został odebrany, ale nie uwzględniają te wszystkie statystyki. Podobnie jest w przypadku Rosjanki Julii Zaripowej (3000 m z przeszkodami).

Decyzją Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu rosyjskich lekkoatletów w ogóle nie zobaczymy w Rio. Cztery lata temu na najwyższym stopniu podium stawały jeszcze Maria Sawinowa (800 m), Natalia Antiuch (400 m ppł.), Jelena Łaszmanowa (chód 20 km), Anna Cziczerowa (skok wzwyż) oraz Tatiana Łysenko (rzut młotem). Z tego grona karierę zakończyła już Antiuch, pozostała czwórka ma na koncie zarzuty związane z dopingiem.

Do amerykańskiej kadry nie zakwalifikowała się Sanya Richards-Ross (400 m). Złotych medali nie obronią również Etiopki – Meseret Defar (5000 m) i Tiki Gelana (maraton). Dla obu zabrakło miejca w reprezentacji olimpijskiej. Kontuzja ścięgna wyeliminowała Australijkę Sally Pearson (100 m ppł.).

W Rio zobaczymy 10 indywidualnych mistrzyń z Londynu. Czas przyjrzeć się ich tegorocznym rezultatom i sukcesach na przedolimpijskich imprezach międzynarodowych.

Liderkami tabel są Brittney Reese (USA, skok w dal; 7.31), Sandra Perković (Chorwacja, rzut dyskiem; 70.88) oraz Barbora Špotáková (Czechy, rzut oszczepem; 66.87). Wiceliderką jest Valerie Adams (Nowa Zelandia, pchnięcie kulą; 20.19). Drugie miejsce, tyle że w rywalizacji na 400 metrów, zajmuje jeszcze Allyson Felix (USA, mistrzyni na 200 m).

Pozostałe złote medalistki plasują się również w czołowych dziesiątkach – 4. Tirunesh Dibaba (Etiopia, 10000 m; 30:28.53), 4. Olga Rypakowa (Kazachstan, trójskok; 14.61), 5. Jennifer Suhr (USA, skok o tyczce; 4.82), 8. Shelly-Ann Fraser-Pryce (Jamajka, 100 m; 10.93).

Perković potwierdziła swoją dominację, wygrywając mistrzostwa Europy oraz nie dając rywalkom szans w Diamentowej Lidze (zwycięstwa we wszystkich mityngach – Szanghaj, Eugene, Oslo, Sztokholm, Londyn). Start na ME w Amsterdamie nie udał się  Špotákovej, która była dopiero czwarta.

W mistrzostwach USA triumfowały Felix, Suhr i Reese. Ta ostatnia w Eugene wygrała również Diamentową Ligę. W bieżącym sezonie w mityngach tego cyklu wygrywały też Adams (Rzym, Monako) oraz Rypakowa (Birmingham).

Osobny akapit należy się Jessice Ennis-Hill, mistrzyni olimpijskiej w siedmioboju. Specyfika konkurencji wyklucza dużą ilość startów. Brytyjka dopiero w maju wróciła po kontuzji, a w tym roku pojawiła się jedynie na zawodach w niemieckim Ratingen. Zdobyła 6733 punktów, co jest drugim wynikiem w tegorocznych tabelach. Pobiła też rekord życiowy w skoku w dal.