Fot. Facebook/Elisa Di Francisca
Elisa Di Francisca
Fot. Facebook/Elisa Di Francisca
Medaliści z Londynu po czterech latach – Szermierka
Igrzyska w 2012 roku były pierwszymi od 1976 roku, na których polscy szermierze nie zdobyli medalu. W oczekiwaniu na powrót na olimpijskie podium przypomnijmy sobie triumfatorów w rywalizacji indywidualnej w Londynie. Zobaczymy również jaką prezentowali formę w ostatnich miesiącach i czy mogą liczyć na powtórkę sukcesu w Rio.
Tomasz Kawczyński
3 Sierpień, 2016 12:42
W kategoriach: Publicystyka Szermierka

Panie i panowie rywalizują w trzech broniach – szpadzie, szabli i florecie. We wszystkich odbyła się indywidualna walka o medale, co cztery lata z programu wypadają dwa turnieje drużynowe. W Londynie zabrakło takiej rywalizacji w męskiej szpadzie i kobiecej szabli, w Rio zabraknie ekip florecistek i szablistów.

Cztery lata temu na najwyższym stopniu podium stanęli Rubén Limardo (Wenezuela, szpada), Lei Sheng (Chiny, floret), Áron Szilágyi (Węgry, szabla) oraz Jana Szemjakina (Ukraina, szpada), Elisa Di Francisca (Włochy, floret) i Kim Ji-yeon (Korea Południowa, szabla). Jedynie reprezentantce Italii udało się powtórzyć sukces wraz ze swoją drużyną.

Cała szóstka złotych medalistów pojawi się na planszach w Rio. Na dodatek Limardo i Szilágyi będą chorążymi swoich ekip narodowych podczas ceremonii otwarcia.

Przed igrzyskami szermierze uczestniczyli już w tym roku w kilku imprezach mistrzowskich.

W czempionacie Starego Kontynentu w Toruniu na podium stanęła jedynie Di Francisca. Włoszka razem z koleżankami zdobyła srebro w drużynie. Indywidualnie odpadła już w ćwierćfinale, przegrywając z późniejszą finalistką Aidą Szanajewą. Szemjakina była dziewiąta, a Szilágyi szósty.

Limardo zdobył drużynowe złoto w mistrzostwach panamerykańskich w Panamie. Indywidualnie był dopiero 18. W Azji (kontynentalny czempionat w chińskim Wuxi) po dwa medale – brąz indywidualnie i srebro drużynowo – wywalczyli Lei Sheng i Kim Ji-yeon.

W kwietniu w Rio de Janeiro rozegrano mistrzostwa świata w dwóch konkurencjach, które nie zostaną rozegrane igrzyskach. Zarówno Di Francisca, jak i Szilágyi uplasowali się ze swoimi drużynami na drugich miejscach.

Podczas zawodów szermierczego Pucharu Świata edycji 2015/16 indywidualnie najlepiej prezentowała włoska mistrzyni we florecie – Di Francisca triumfowała w zawodach w Algierze. Była druga w St-Maur oraz trzecia w Cancun i Tauberbischofsheim. Dwukrotnie na podium udało się wskoczyć Kim Ji-yeon (2. w Foshan i 3. w Sint-Niklaas) oraz  Szilágyiemu (2. w Bostonie i Padwie).

Pozostała trójka nie nawiązała do sukcesów z Londynu. Ich najlepsze miejsca to: 5. Limardo (Split), 9. Szemjakina (Legnano), 15. Lei Sheng (Hawana).

Ostatnimi sportowcami, którzy obronili mistrzostwo olimpijskie w szermierce były Valentina Vezzali we florecie oraz Mariel Zagunis w szabli. Obie do zwycięstwa w Atenach dołożyły triumf w Pekinie. Włoszka wygrywała jeszcze też w Sydney, a w kolekcji ma łącznie dziewięć medali igrzysk, z czego pięć indywidualnych.