Fot. Facebook/Servet Tazegül
servet tazegul
Fot. Facebook/Servet Tazegül
Medaliści z Londynu po czterech latach – Taekwondo
Taekwondo – narodowy sport Koreańczyków – jest najmłodszą z olimpijskim sztuk walki. Jako pełnoprawna dyscyplina zadebiutowało w 2000 roku, wcześniej dwukrotnie będąc w programie w charakterze pokazowym. Na igrzyskach medale rozdawane są w czterech konkurencjach kobiet i mężczyzn. W Londynie każdy triumfator pochodził z innego kraju, a tylko Chińczycy i Hiszpanie stawali trzykrotnie na podium.
Tomasz Kawczyński
31 Lipiec, 2016 15:13
W kategoriach: Publicystyka Taekwondo

Wśród kobiet zwyciężyły Wu Jingyu (Chiny, 49 kg), Jade Jones (Wielka Brytania, 57 kg), Hwang Kyung-seon (Korea Płd., 67 kg) i Milica Mandić (Serbia, +67 kg), wśród mężczyzn Joel González (Hiszpania, 58 kg), Servet Tazegül (Turcja, 68 kg), Sebastián Crismanich (Argentyna, 80 kg) oraz Carlo Molfetta (Włochy, +80 kg).

Do Rio nie wybiera się czwórka triumfatorów sprzed czterech lat. Hwang Kyung-seon – pierwsza kobieta z trzema olimpijskimi medalami w taekwondo – przegrała rywalizację o miejsce w kadrze. Crismanich i Molfetta przepadli w olimpiskich turniejach kwalifikacyjnych – panamerykańskim i europejskim.

Argentyńczyka zatrzymał pochodzący z Dominikany Moisés Hernández, a Włocha startujący dla Wielkiej Brytanii Mahama Cho.

O trzecie olimpijskie złoto z rzędu powalczy Wu Jingyu. Chinka zdobyła srebro na MŚ 2015. Jones w maju w Montreux sięgnęła po mistrzostwo Europy, Mandić podczas czempionatu Starego Kontynentu zajęła drugą pozycję. Wszystkie trzy panie awans na igrzyska zapewniły sobie dzięki miejscu w czołowej szóstce rankingu światowej federacji.

W kwalifikacjach na igrzyska nie musieli też przebijać się González i Tazegül. Hiszpan w Montreux stanął na najniższym stopniu podium, wcześniej przegrywając w półfinale z Polakiem Jarosławem Mecmajerem.

Turek w Szwajcarii potwierdził klasę i sięgnął po złoto. Był najlepszy także podczas zeszłorocznych mistrzostw świata w Czelabińsku.

Taekwondo to jedna z kilku dyscyplin sportowych, w których „Biało-czerwoni” nie wywalczyli jeszcze olimpijskiego krążka. W Rio będą nas reprezentować Karol Robak i Piotr Paziński. Ten pierwszy to wicemistrz Igrzysk Europejskich z Baku, drugi zdobył brąz na ME w Montreux. Liczymy, że w Arena Carioca otworzą nowy rozdział w historii tego sportu w Polsce.