Fot. Facebook/Jaroslav Kulhavy
kulhavy
Fot. Facebook/Jaroslav Kulhavy
Medaliści z Londynu przed Rio – Kolarstwo
Igrzyska Olimpijskie nie są najbardziej prestiżową imprezą w kalendarzu męskiego kolarstwa szosowego. Wyżej ceni się wielkie toury, wiosenne klasyki czy mistrzostwa świata. Inaczej jest u pań oraz w rywalizacji na torze oraz MTB i BMX. Łącznie na igrzyskach rozgrywanych jest 14 kolarskich konkurencji indywidualnych oraz cztery drużynowe. Przyjrzyjmy się w jakiej formie są złoci medaliści sprzed czterech lat.
Tomasz Kawczyński
22 Lipiec, 2016 11:49

Rozpoczynamy od kolarstwa szosowego. Mistrzostwa z Londynu nie będą bronić Aleksander Winokurow (Kazachstan, start wspólny), którzy zakończył już karierę oraz Bradley Wiggins (Wielka Brytania, jazda ind.na czas). Ten z kolei w Rio będzie ścigał się tylko na torze.

Inaczej ma się sprawa, jeśli chodzi o kobiety. Marianne Vos (Holandia, start wspólny) i Kristin Armstrong (USA, jazda ind.na czas) są w kadrach swoich krajów na Rio.

Amerykanka w 2015 roku wrociła po 2,5 roku do czynnego uprawiania sportu. W tym sezonie była druga w wyścigu dookoła Kalifornii, stanęła również na podium na mistrzostwach USA. Vos pozostaje jedną z czołowych zawodniczek świata. 30 marca wygrała prestiżową jednoetapówką w Belgii (Pajot Hills Classic). Była czwarta w Kalifornii oraz Aviva Women’s Tour.

Brytyjczycy na własnym terenie zdominowali olimpijską rywalizację na torze. W 2012 roku ich reprezentanci byli najlepsi w keirinie (Chris Hoy i Victoria Pendleton), omnium (Laura Trott) oraz indywidualnym sprincie (Jason Kenny).

Hoy oraz Pendleton już nie startują. Dwukrotna mistrzyni olimpijska przerzuciła się na wyścigi konne, a sześciokrotny triumfator IO w tym roku uczestniczył w 24-godzinnym wyścigu samochodowym w Le Mans.

Do Rio jadą Kenny i Trott. Oboje zdobyli złote medale na wiosennych mistrzostwach świata. Trott poza omnium triumfowała jeszcze w scratchu.

Tylko dwóch sportowców zabrało indywidualne złota gospodarzom. W męskim omnium dokonał tego Lasse Norman Hansen, a w kobiecym sprincie Anna Meares.

Duńczyk na MŚ był trzeci w drużynowym wyścigu na dochodzenie i piąty w omnium. Australijka, która będzie chorążym swojej reprezentacji podczas ceremonii otwarcia, wywalczyła srebro w keirinie. W Rio powalczy o swój szósty medal olimpijski.

Jeśli chodzi o konkurencje drużynowe to Brytyjczycy wygrali trzy z czterech (męski i kobiecy wyścig na dochodzenie oraz sprint panów). W sprinterskiej rywalizacji kobiet triumfowały Niemki.

W kolarstwie górskim złoto wywalczyli w Londynie Czech Jaroslav Kulhavý oraz Francuzka Julie Bresset.

Reprezentant naszych południowych sąsiadów po igrzyskach obniżył notowania, ale podczas niedawnych mistrzostw świata w Nowym Mieście na Morawach zdobył srebrny medal. Z kolegami zajął też drugie miejsce w rywalizacji drużynowej. Rok temu na najniższym stopniu podium ukończył Puchar Świata.

Bresset rok po złotym występie w Londynie wywalczyła mistrzostwo świata w Pietermaritzburgu. Problemy zdrowotne (mononukleoza) wykluczyły ją jednak ze startu w Rio. Mai Włoszczowskiej ubyła więc jedna konkurentka.

Do Rio wybierają się olimpijscy mistrzowie w kolarstwie BMX – Māris Štrombergs i Mariana Pajón. Oboje będą poważnymi kandydatami do medali. Na tegorocznych MŚ w Medellín Łotysz zajął trzecie miejsce w jeździe indywidualnej na czas, a Kolumbijka na własnych śmieciach zdobyła dwa medale (złoty i brązowy).

Liczymy, że po tegorocznych igrzyskach do listy złotych medalistów olimpijskich w kolarstwie dopiszemy polskie nazwiska. Dotychczas ta sztuka nie udała się żadnemu reprezentantowi “Biało-czerwonych”.