Budowlani SA Łódź/ fanpage (fot. Grzegorz Urbaniak)
budowlanisalodz_fanpage
Budowlani SA Łódź/ fanpage (fot. Grzegorz Urbaniak)
Powrót w zmienionej formie. Rugby ponownie na Igrzyskach!
Blisko sto lat rugby czekało na ponowne znalezienie się w programie Igrzysk Olimpijskich. W Rio po raz pierwszy zadebiutuje w nowej, siedmioosobowej formie. Szkoda, iż podobnie jak w golfie - wielki powrót nie będzie udziałem polskich zawodników.
Karol Żebrowski
27 Kwiecień, 2016 11:59

Po raz pierwszy rugby na najważniejszej imprezie sportowej czterolecia pojawiło się w Paryżu w roku 1900. Przyjęto formę gry rugby union, czyli rywalizacji pomiędzy dwoma piętnastoosobowymi drużynami. Dyscyplina została wprowadzona do programu zawodów w dużej mierze dzięki Pierre`owi de Coubertin, który był drugim przewodniczącym Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego oraz projektantem flagi olimpijskiej.

Debiutancki turniej zgromadził trzy zespoły męskie, które walczyły o tytuł mistrza Igrzysk – Francję, Cesarstwo Niemieckie oraz Wielką Brytanie. Złote medale zdobyli gospodarze, a srebrne przyznano… Cesarstwu Niemieckiemu i Wielkiej Brytanii. Stało się tak z powodu nie rozegrania spotkania pomiędzy tymi reprezentacjami. Przyczyną takiego stanu rzeczy były względy logistyczne – zawodnicy nie mogli zostać tak długo w stolicy Francji. Co ciekawe, mimo rozegrania tylko dwóch spotkań, turniej okazał się ogromnym sukcesem finansowym. Na meczach pojawiło się łącznie blisko 10 tysięcy osób, a przychód dla organizatorów oceniono na około 2400 franków. W porównaniu do takiego osiągnięcia, dwumeczowe zawody w piłce nożnej nie przyniosły nawet 1000 franków zysku.

Mimo tego, kolejny turniej olimpijski w rugby nie zagościł na następnych zawodach cztery lata później w Saint Louis, a dopiero w 1908 roku podczas zmagań w Londynie. Choć jedyną reprezentacją która na czas wysłała swoje zgłoszenie do wydarzenia była Francja, to ostatecznie obrońcy tytułu na tydzień przed wycofali się z udziału w zawodach. Dzięki przedłużonemu terminowi zgłoszeń udało się rozegrać jedno spotkanie, które miało zadecydować o tym kto zdobędzie tytuł mistrzów olimpijskich. Naprzeciwko siebie stanęły drużyny Australazji (reprezentanci Australii oraz pobliskich wysp) oraz Wielkiej Brytanii. Zdecydowanie lepsi okazali się ci pierwsi, którzy zwyciężyli 32:3.

Podobnie jak w Londynie, również 12 lat później w Antwerpii gdzie rugby ponownie zagościło w programie wydarzenia po przerwie, do rywalizacji przystąpiły dwa zespoły. Tym razem były to Stany Zjednoczone i Francja. Belgia okazała się szczęśliwa dla reprezentantów Ameryki Północnej, którzy w swoim debiutanckim występie zdobyli złota olimpijskie.

Rugby union rozpoczęło swoją przygodę z Igrzyskami w Paryżu i na tą chwile również tam ją zakończyło. W 1924 roku na Stadio Olympique de Colombes odbył się olimpijski turniej w rugby z udziałem USA, Francji i po raz pierwszy Rumunii. Niestety, nie był to ich udany debiut – ponieśli oni bardzo wysokie porażki zarówno z gospodarzami (3:61) jak i ze Stanami Zjednoczonymi (0:37). W meczu, który decydował o tytule mistrza olimpijskiego lepsi okazali się obrońcy tytułu sprzed czterech lat, którzy wygrali 17:3.

Kolejne lata olimpijskie mijały bez miejsca na rugby, aż do imprezy w Rio. Turniej będzie rozgrywany w zmienionej formie – naprzeciwko siebie nie będzie występowało po piętnastu zawodników, lecz siedmiu. Po raz pierwszy w historii o złoto olimpijskie w rugby powalczą również kobiety.

Zarówno zmaganie męskie jak i żeńskie zgromadzą po 12 reprezentacji. W obu przypadkach znamy już 11 uczestników wydarzenia. Ostatnie wolne miejsca są zarezerwowane dla zwycięzców Światowego Turnieju Kwalifikacyjnego. Panowie o ostatnie bilety do Rio powalczą od 19 czerwca w Monako, zaś panie tydzień później rozpoczną turniej w Dublinie. Zarówno wśród pewnych uczestników Igrzysk, jak i potencjalnych kandydatów, zabrakło miejsca dla reprezentacji Polski.

Film promujący Turniej Olimpijski w Rugby na Igrzyskach w Rio