Fot. FIBA
Hiszpania [FIBA]
Fot. FIBA
Szeroki skład Hiszpanów na olimpijski turniej koszykarzy
24 zawodników powołał trener Sergio Scariolo do szerokiej kadry Hiszpanii na Igrzyska Olimpijskie w Rio de Janeiro. W składzie nie brakuje największych gwiazd – Pau i Marca Gasolów, Rudy'ego Fernandeza, Ricky'ego Rubio czy Serge'a Ibaki.
Tomasz Kawczyński
4 Czerwiec, 2016 15:14
W kategoriach: Aktualności Koszykówka

Dla starszego z braci Gasolów Rio może być pożegnaniem z reprezentacyjnym basketem. Choć Pau ostatnio stwierdził, że z powodu zagrożenia wirusem Zika rozważa rezygnację z wyjazdu na igrzyska, to trudno przypuszczać, by nie pomógł swoim kolegom w zdobyciu kolejnego medalu. Marc zmaga się od połowy lutego pauzuje po kontuzji stopy, ale jest coraz bliższy powrotu na parkiet.

W szerokiej kadrze znalazło się miejsce dla wszystkich mistrzów Europy z ubiegłego roku. Poza Pau Gasolem do najlepszej piątki tamtego turnieju wybrano Sergio Rodrígueza. Nie brakuje też wschodzącej gwiazdy Euroligi, grającego w Barcelonie Álexa Abrinesa.

Oprócz braci Gasolów w NBA występowało w ostatnim sezonie jeszcze czterech reprezentantów Hiszpanii. Dopiero na finałach konferencji zakończył grę Serge Ibaka z OKC Thunder. 26-latek zarówno w sezonie zasadniczym, jak i play-offach, rzucał średnio 12 pkt. na mecz. W najlepszej lidze świata grali również  Nikola Mirotić (Chicago Bulls), José Calderón (New York Knicks) i Ricky Rubio (Minnesota Timberwolves).

Jeszcze przed walką o miejsce w kadrze na IO klub zmienia Víctor Claver. Pochodzący z Walencji koszykarz po czterech latach wraca do ojczyzny. Z Lokomotiwu-Kubania Krasnodar przenosi się do Realu Madryt.

Szeroka kadra Hiszpanii na IO: Alberto Albalde, Alex Abrines, Pablo Aguilar, José Calderón, Víctor Claver, Joaquim Colom, Daniel Díez, Ilimane Diop, Rudy Fernández, Marc Gasol, Pau Gasol, Juancho Hernángomez, Guillermo Hernangómez, Serge Ibaka, Sergio Llull, Nikola Mirotić, Juan Carlos Navarro, Felipe Reyes, Pau Ribas, Sergio Rodríguez, Ricky Rubio, Fernando San Emeterio, Joan Sastre, Guillem Vives.

Hiszpanie na dwóch ostatnich turniejach olimpijskich dochodzili do finału, gdzie musieli uznać wyższość reprezentacji Stanów Zjednoczonych. W Pekinie przegrali 107-118, a cztery lata później 100-107.