fot. MAREK JANIKOWSKI/newspix
radwanska
fot. MAREK JANIKOWSKI/newspix
US Open: Radwańska poza turniejem
Agnieszka Radwańska przegrała 4:6, 4:6 z Chorwatką Aną Konjuh w czwartej rundzie wielkoszlemowego US Open.
Dyscyplinę wspiera:
Karol Żebrowski
6 Wrzesień, 2016 11:25
W kategoriach: Aktualności Tenis ziemny

Czwarta runda wydarzenia rozgrywanego w Nowym Jorku jest „Isi” prawdziwym przekleństwem. Dla Radwańskiej był to jedenasty występ w tym turnieju i jeszcze nigdy nie udało jej się dojść dalej niż do wspomnianej, czwartej rundy. Pojedynek z 19-letnią Konjuh miał być przełomowy. Niestety, wyszło jak zawsze.

Początek spotkania należał do zawodniczki z Krakowa. Już w drugim gemie Agnieszka odebrała serwis swojej rywalce (2:0). Niestety, wywalczona przewaga została bardzo szybko utracona (2:1). Decydujący dla pierwszego seta był gem numer siedem. Przy serwisie Radwańskiej prowadzenie 15:40 objęła Chorwatka. Polka doprowadziła jeszcze do gry na przewagi, ale tam kolejną okazję break-pointową miała Ana i tym razem wykorzystała ją (3:4). Odwrócić losy premierowej odsłony Agnieszka próbowała jeszcze w gemie dziesiątym. Konjuh mimo dwóch piłek setowych, przy własnym podaniu, dała się dogonić, a Radwańska miała nawet szansę na przełamanie. Młoda zawodniczka zachowała jednak zimną krew i swoim potężnym winnerem odrobiła stratę, zaś przy trzeciej piłce setowej Radwańska zagrała w aut. 0:1.

Gra Konjuh wyglądała znakomicie, a Agnieszka… również nie grała źle. „Isia” nie miała po prostu zbyt wiele do powiedzenia w starciu z siłowymi zagraniami 19-latki. Drugi set był bardzo wyrównaną rywalizacją. Do dziewiątego gema żadna z tenisistek nie miała nawet szansy na odebranie serwisu rywalce. Niestety, we wspomnianej odsłonie, serwowała Radwańska i wtedy Konjuh zdobyła trzy piłki z rzędu, co dało jej trzy szanse na wygranie seta. Tylko za pierwszym razem Agnieszka potrafiła się obronić, jednak nie miała nic do powiedzenia przy świetnym drajw-woleju Chorwatki. Konjuh bez problemu obroniła wywalczoną przewagę i awansowała do ćwierćfinału US Open. Zmierzy się w nim z Czeszką Karoliną Pliskovą (10).