ZUMA/NEWSPIX.PL
LONDON, July 10, 2015  Agnieszka Radwanska of Poland returns a ball to Garbine Muguruza of Spain during their women's semi-final match of the 2015 Wimbledon Championships at the All England Tennis Club in Wimbledon, southwest London, on July 9, 2015. Muguruza won 2-1.(Xinhua/Ye Pingfan) (Credit Image: © Ye Pingfan/Xinhua/ZUMA Wire) 
FOT. ZUMA/NEWSPIX.PL
POLAND ONLY!
---
Newspix.pl *** Local Caption *** www.newspix.pl 
mail us: info@newspix.pl
call us: 0048 022 23 22 222
---
Polish Picture Agency by Ringier Axel Springer Poland
ZUMA/NEWSPIX.PL
Wimbledon: Fantastyczne widowisko bez happy-endu. Radwańska poza turniejem
Agnieszka Radwańska przegrała z Dominiką Cibulkovą 3:6, 7:5, 7:9 w czwartej rundzie Wimbledonu.
Dyscyplinę wspiera:
Karol Żebrowski
4 Lipiec, 2016 16:13
W kategoriach: Aktualności Tenis ziemny

Obie tenisistki spotykały się w tym roku już trzykrotnie. Dwa razy lepsza była Słowaczka (Eastbourne i Madryt), zaś raz z kortu jako zwyciężczyni schodziła Radwańska (Indian Wells).

Mecz czwartej rundy był od początku niezwykle zaciętym pojedynkiem. Walka o każdy punkt była poparta niesamowitym wysiłkiem. Zawodniczki miały dużo szans na przełamanie, jednak tylko raz w pierwszym secie udało się taką okazję wykorzystać. Niestety, zrobiła to Cibulkova i pierwszą odsłonę zapisała na swoje konto.

Druga partia również obfitowała w niesamowite zagrania. Bez wątpienia pojedynek Cibulkovej i Radwańskiej to dotychczasowo najlepszy mecz tegorocznego Wimbledonu. W trzecim gemie Dominika ponownie przełamała „Isie”, ale Polka szybko odpowiedziała (2:2). Kolejne wykorzystane break-pointy oglądaliśmy w siódmym, ósmym i dziewiątym gemie. Przed odsłoną numer dziesięć drugiego seta Cibulkova miała serwis na zakończenie spotkania. Na szczęście, mimo pierwszej piłki meczowej dla Słowaczki, Radwańska wybroniła się i ponownie odebrała podanie rywalce. Dodatkowo, wygrała kolejny gem i ponownie przełamała Cibulkovą doprowadzając do remisu w meczu.

Trzeci set okazał się jeszcze lepszym widowiskiem. Mimo niesamowitego zmęczenia, po ponad dwugodzinnej batalii, wymiany były niesamowicie długie i zaciekłe. Losy spotkania zostały rozstrzygnięte dopiero w szesnastym gemie trzeciej partii. Niestety, ostatecznie to Dominika Cibulkova zachowała więcej zimnej krwi i trzeci raz z rzędu wyeliminowała z turnieju Agnieszkę Radwańską.